• Wpisów:38
  • Średnio co: 44 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 16:03
  • Licznik odwiedzin:3 040 / 1742 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Kiedy
Upadł
Rozum
Wchodzi
Agresja
 

 
Dziennik samobójcy ...
 

 
Są takie dni w których brak tchu i nie masz po co żyć ...ale pamiętaj że są takie osoby które cie potrzebują
 

 
To koniec...
 

 
Michałek -Mój najdroższy skarbek ,którego bardzo kocham ...pamiętaj o tym misek .. ach te nasze rozmowy w nocy . no 24h na dobe oh ah eh <3 czasami jest smutno albo wesoło ale bardzo brakuje mi cb jak , cie nie ma nie słysze cie nie czuje po prostu nic nie czuje . Odmieniłeś moje życie na lepsze <3 kc <3 dziękuje i przepraszam za wszystko <3
 

 
Oparlam sie ramieniem o szorstki kamien . Odetchnelam z trudem . Widzialam , jak plaki slonecznego swiatla przesuwaja sie po moich adidasach, czulam , jak wiatr muska moje wlosy na karku. Dzieciaki plywajace w pobliski jeziorze smialy sie glosno i krzyczaly ,ale ich qesole glosy tylko sprawialy ,ze moj zoladek jeszcze bardziej sie skurczyl. Niech barnaba martwil sie o to , jak nadrobic cztery miesiace bezwocnych cwiczen ciagu zaledwie dwudziestu minut. -spokojnie - mruknelam, spogladajac na aniola stojacego po drugiej stronie sciezki . Opieral sie plecami o pien sosny i mial zamkniete oczy .Baranba byl prawdopodobnie stary jak swiat , ale ze swoj szczupla sylwetka , w dzinsach i czarnym podszulkiem wygladal jak nastolatkiem . Byl aniolem smierci o lekko kreconych wlosach i brazowych wlosach . Na nogach mial dziurawe tenisowki . Czy to znaczy ze , te dziurawe tenisowki sa swiete ? -zastanawialam sie, nerwowo toczoc stopa sosnowa szyszke . Mosial pocuc na sb moj wzrok . Bo otworzyl oczy ....
 

 

koniec z tym nie będę się CIĄĆ nie będę brac tabletek które mnie zabijają KONIEC mam dla kogo to zrobić <3
  • awatar Veronika, suko.: Super. Zapraszam do mnie ;)
  • awatar The Angels Of Death: @† Raven Evans †: ta mnie też ;c
  • awatar marida011: Powodzenia. ;* Zapraszam: http://marida011.pinger.pl/ Zapraszam do akcji na Facebooku: https://www.facebook.com/StopZabijaniuZwierzat/events oraz do strony internetowej: https://www.facebook.com/StopZabijaniuZwierzat?fref=ts
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
W ten dzień miałam wszystkiego dość za dużo tego było moja psychika nie wytrzymywała . Jak zawsze w tym domu byłam dziwką ...była 10;34 i już był gwałt jak zawsze , siedziałam w kącie naga , cała w krwi i zapłakana nie było ich w domu do drzwi , dobijała się Olka byłą moja przyjaciółką .Nie mogła wejść do środka a czuła że jest coś nie tak , wybiła okno zaczęła krzyczeć ...
Jula ! *,artwiła sie o mnie *
ja siedziałam w kącie i płakałam , Ola weszła do pokoju przestraszyła sie co tu sie stało
podbiegła do mnie 8 -Jula już dobrze jestem tu *przytuliła mnie * -ubierz sie zabieram cie z stąd *podała mi ciuchy , spojrzałam na nią i wzięłam je , wstałam i szybko sie ubrałam , nie miałam sił byłam wyczerpana .Wyszłyśmy jak najszybciej z domu żeby nas nikt nie nakrył ,byłyśmy w drodze do domu *
będziesz u mnie mieszkała nie wrócisz tam *szepnęła i chwyciła moją rękę *
nie chce tam być *powiedziałam ze łzami w oczkach *
nie będziesz obiecuje * zatrzymała mnie , poprawiła mi włosy po czym pocałowała w usta zrobiłam duże oczy i w myślach były dziwne słowa POCAŁOWAŁA MNIE pomyślałam szokowana nie odepchnełam jej tylko zamknęłam oczy chociaż wiedziałam że nie powinnam ...---brak weny ;c
  • awatar marida011: Jestem z tobą. ;* Zapraszam: http://marida011.pinger.pl/ Zapraszam do akcji na Facebooku: https://www.facebook.com/StopZabijaniuZwierzat/events oraz do strony internetowej: https://www.facebook.com/StopZabijaniuZwierzat?fref=ts
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Może i w końcu będę szczęśliwa tak bardzo tego chce .Chce dać mu szczęście , chce przy nim być na zawszę <333Gabryś *_*
  • awatar Gość: Miłość jest piękna. Zapraszam do mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Chris -dopiero go poznałam a już jest fajnym chłopakiem ^^ ,polubiłam go mam nadzieje że on mnie tez i już mu dziękuje że jest <3
 

 
  • awatar The Angels Of Death: @Bazyliszek: wyjdź z tąd kur.... !!!! głuchy ?
  • awatar Bazyliszek: @† Raven Evans †: wow, ale mi pojechałaś, uważaj bo zamknę się w pokoju na tydzień. Naprawdę! Tak bardzo mnie to zraniło! -.- postaraj się następnym razem jakoś lepiej mniej obrazić
  • awatar Bazyliszek: jesteś głupia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Ryu -kochany brat którego bardzo mi brakuje pomaga mi zawsze jak go potrzebuje <3 strasznie za nim tęsknie , dziękuje ze jest zawsze może na mnie liczyć <3 dziękuje że jesteś , kochamcie braciszku <333
 

 
Księżyc za oknem smutny i zimny
jak ja
 

 
Gabryś - hm co by to o nim napisać , to samo co o Oliwerze i Marcelu <3 . Tez może osiągnąć to co chce .Może sie uwolnić od tego złego życie ;c jest kochany też brat ^^ i niech to się nie zmieni . Tak że zależy mi na nim jak na chłopakach . Jest miły , dobry wszystko co dobrze no może czasami sie na mnie wydrze ale przyzwyczaiłam się już do tego . Kocham cie Gabryś <3 Dziękuje że jesteś <3
 

 
Oliś -często jest smutny no ale co zrobić , zawsze go pocieszam chociaż się staram, kocham go bo jest moim bratem jak reszta niektórych chłopaków ^^ . Olis jest na prawdę cudownym człowiekiem , może osiągnąć wszystko , spełnić swoje marzenia a ja z chęcią w tym pomogę <3 Kocham cię Oliś i dziękuje że jesteś <333
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Marcel - zawsze wie jak mnie pocieszyć , jest kochanym bratem chociaż nie przepada za dziewczynami , chyba jestem wyjątkiem heh ,ale i tak go kocham w końcu jesteśmy rodzeństwem <3 .Profesjonalista w bawieniu sie moimi włosami heh widać że mu sie nudzi i musi dopaść moje włosy ale ja nawet lubie jak coś tam mi grzebie w tych włosach . Nie wiem co bym bez niego zrobiła dziękuje że go poznałam i że po prostu jest . Kocham cie Marcel <3
 

 
Wyglądam jak wyglądam , chuda bo co ? połknęłam tasiemca i już nie da sie mnie uratować ? że jestem emo to ci coś nie pasuje ? trudno nie zmienisz tego już nawet nie próbuj bo cie sie nie uda
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Umarłeś , nie czujesz nic , dobijają cie a ty stoisz za nimi jako duch patrzysz na nich , i patrzysz i myślisz dlaczego odeszłeś , dlaczego akurat ty ....
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wszystko jest możliwe jeżeli się w to wierzy *_^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Mięło parę dni aż w końcu nadszedł ten dzień w którym zobaczyłam Kubę 1 raz, dobrze myślałam o nim nawet po głosie wydawał sie fajny , poznałam Kube przez internet, jakoś tak wyszło że przyjechał do mnie na na wakacje na jakieś parę dni . w każda noc siedzieliśmy i oglądaliśmy jakie film i siedzieliśmy do 5 rano a później spaliśmy prawie cały dzień...
Pewnego poranka spałam jeszcze ,Kuba nie spał i to było dziwne heh siedział na fotelu i oglądał TV zeszłam do niego jak tylko sie obudziłam
-co robisz? *spytałam ciekaw*
-oglądam tv i czekałem aż sie w końcu obudzisz*uśmiech*
-nie śpię*spojrzałam na niego*
-chciałaś tego kolczyka nie ? *spytał*
-no tak ale smila *szept*
-okey , kładź sie zaraz przyjdę *powiedział patrząc na mnie *
ok*położyłam sie Kuba poszedł po kolczyka i tp*
-no to zaczynamy* przyszedł i położył na stole kolczyka i tam żeby przebić nie pamiętam jak to sie nazywa *
-ok *leże spokojnie usiadł mi prawie na brzuchu rozkrokiem , wzioł igłe i wbił mi ją w to coś gdzie sie robi kolczyka smile ^^ przebił to nic nie czułam przełożył szybko kolczyk *
-już *uśmiechnoł sie *
-dziękuje *spojrzałam na niego z uśmiechem * ......... reszte dokończę później ^^
  • awatar Raven Evans: Mi znajoma przebijała grubą igłą do szycia. Ale nie bolało. Nawet się śmiałam, a ona - No i z czego się cieszysz debilu - :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

czasami są takie dni że masz dość wszystkiego , i chcesz ze sb skończyć raz na zawsze ;c
 

 

To co kocham robić i nie przestane , jazda konna jest całym moim życiem <3 mój świat
 

 
  • awatar Raven Evans: Piosenka the best + wpadnij do mnie i zostaw coś po sobie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 


Ludzie są różni nie oceniaj ich po wyglądzie
  • awatar Pearlita: Pewnie, najpierw trzeba każdego poznać, pozory mylą :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Czujesz jak umierasz ? bo ja tak ...
 

 
Był słoneczny poranek ,obudziłam i zerwałam się szybko z łóżka bo była już 11;10 a o 12;30 mieli przyjechać Marcel , Gabryś i Oliver . Tego dnia nie mogłam się doczekać , nie widziałam ich dawno bardzo za nimi tęskniłam .Byłą już 12 to zeszłam na dół , nie czułam się za dobrze , wzięłam leki których nie chciałam i ubrałam szybko buty i szłam szybko w stronę przystanku autobusowego .Czekałam tam parę minut , w końcu przyjechał autobus z niego wyszli chłopcy i od razu się na mnie rzucili ...
-Ej bo mnie udusicie *szepnęłam wtulona w nich *
spoglądali na mnie z uśmiechami ja stałam cicho lekko zarumieniona ... zabrali swoje bagaże i zaczęliśmy iść w stronę mojego domu
-Boże jak ty wyglądasz Jula *powiedział Oliver posmutniałym głosem patrząc na mnie
-tak jak zawsze może trochę gorzej *westchnęłam smutna *
-beiedna ty chorobo *powiedział Marcel*
Gabryś nic nie mówił tylko patrzył na mnie smutny
pewnie myślał dlaczego mam szwy na ciele zaczęłam zaczepiać go ręką
-nie smuć proszę *przytuliłam go wtulał mnie w siebie milcząc*
po jakimś czasie zaczęliśmy iść dalej po paru minutach szliśmy dalej szłam z tyłu za nimi milcząc
-Ej co sie dzieje *spytał Oliver chwycił mnie za rękę*
-nic jak zawsze *szepnęłam *
-po prostu to mnie przerasta *spojrzałam na Olivera*
-ale co sis ?*spytał zmartwiony Oliver *
-uciekam z domu tam mnie gwałcą i biją *łzy w oczkach*
-że co kur...*dalej nie dokończył*
-nie pozwolimy żebyś cierpiała *szepneli Marcel z Gabrysiem równocześnie *
-nic nie róbcie nie chce żebyście prze zemnie cierpieli i byli ranieni za bardzo was kocham *przytuliłam ich mocno
-Jula tak nie może być *szepnoł mi do ucha Gabryś *
wole ja cierpieć za cb *mówi do mnie Gabryś *
-jak wy to i my *powiedział Goliver z Marcelem*
-prosze was przestańcie *szepnełam zapłakana*
nie miałam już sił patrzyłam na nich zapłakana,patrzyłam na nich ale zrobiło mi się czarno przed oczkami Gabryś i Oliver coś do mnie móili coś do mnie ale nic nie słyszałam Marcel wzioł mnie na ręce i zaniósł do domu nie było nikogo w domu została nasz czwórka .Marcel położył mnie na łóżko i przez chwile patrzył na mnie i przykrył mnie kocem i musnoł mój policzek . Spałam skulona oni też byli zmeczni wszyscy zasneliśmy


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Każdy człowiek ma własna , ale ja mam taką której ty nie zrozumiesz †
 

 
I know my math, it says U + Me = never again! // Znam moją matematykę, która mówi: ty + ja = nigdy więcej! Moje życie to idealny cmentarz upadłych nadziei…. Brak słów…[!] Muzyka to jedyne co pomaga w smutnych chwilach.. [!] Życie to nie bajka lecz pierdolona walka.. [!] Wzięła [...]